Niekorzystny wyrok Trybunału Konstytucyjnego

post2

17 wrz Niekorzystny wyrok Trybunału Konstytucyjnego

Podwyższenie wieku emerytalnego do 67. roku życia jest zgodne z konstytucją – uznał Trybunał Konstytucyjny. Zdaniem sędziów TK zgodne z ustawą zasadniczą jest także zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn.

– Polski ustawodawca miał prawo do podwyższenia wieku emerytalnego – powiedziała sędzia sprawozdawca Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz. TK odrzucił niemal wszystkie zarzuty dotyczące niezgodności z konstytucją Ustawy o emeryturach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych z maja 2012 roku zgłoszone przez Solidarność, posłów PiS oraz OPZZ. Zastrzeżenia sędziów wzbudziły jedynie tzw. emerytury częściowe.

Wyrok nie zapadł jednogłośnie. Zakwestionował go sędzia Zbigniew Cieślak. Jego zdaniem cała ustawa jest niezgodna z ustawą zasadniczą. – Czułem się zobligowany do zgłoszenia zdania odrębnego do całości wyroku – podkreślił sędzia.

Zdania odrębne do części punktów wyroku zgłosili też m.in. sędziowie: Mirosław Granat, Wojciech Hermiński i Teresa Liszcz. W jej ocenie rząd zbyt optymistycznie ocenił zdolność ludzi w wieku 65+ do pracy, kierując się różnymi analizami, a nie stanem faktycznym, takim jak zły stan z drowia tej grupy wiekowej, czy realia opieki zdrowotnej w Polsce. – Fakty przeczą temu, by przeciętny 66-latek był w pełni zdolny do pracy zarobkowej. Oczywiście proponuje się przekwalifikowania. A gdzie jest program przekwalifikowań przygotowany przez rząd? – pytała sędzia Liszcz. Zaznaczyła, że w tej grupie wiekowej przekwalifikowanie jest bardzo trudne. Podkreśliła również, że obecnie aktywnych zawodowo jest niewiele ponad 3 proc. ludzi w wieku 66 lat. – Czy to się gwałtownie zmieni w przyszłości? – dodała.

– Większości sędziów Trybunału Konstytucyjnego zabrakło odwagi, aby naprawić skutki głupich decyzji politycznych, które każą Polakom pracować aż do śmierci – tak wyrok TK skomentował przewodniczący NSZZ Solidarność Piotr Duda. – Solidarność wykorzystała w Polsce wszelkie dostępne środki. Złożyliśmy wniosek o przeprowadzenie referendum, organizowaliśmy protesty, złożyliśmy skargę do TK. Dzisiaj pozostaje nam już tylko skarga do MOP i działania na rzecz odsunięcia od władzy tych polityków, którzy wprowadzili wydłużony wiek emerytalny – podkreślił szef związku.

Skarga, którą Solidarność skierowała do TK, zawierała trzy zarzuty. Eksperci „S” za niezgodne z ustawą zasadniczą uznali zrównanie wieku emerytalnego dla kobiet i mężczyzn oraz zróżnicowanie warunków nabycia prawa do tzw. emerytury częściowej. Zdaniem prawników reprezentujących związek nowela narusza też ratyfikowaną przez Polskę Konwencję nr 102 Międzynarodowej Organizacji Pracy. Dokument ten zaleca, by wiek uprawniający do przejścia na emeryturę nie przekraczał 65 lat. Dopuszcza co prawda wprowadzenie wyższego wieku emerytalnego, ale jego podniesienie uzależnia od zdolności do pracy osób starszych w danym kraju. Zdaniem związkowych ekspertów w Polsce ten warunek nie został spełniony.

Rozprawa przed TK odbyła się 6 i 7 maja w pełnym składzie orzekającym. Zgodnie z nowelą Ustawy o emeryturach z FUS od 2013 roku wiek emerytalny wzrasta o cztery miesiące każdego roku. To oznacza, że docelowy wynoszący 67 lat, mężczyźni osiągną w 2020 roku, a kobiety w 2040 roku